Nieruchomości Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate. Tymczasem przyszedl grudzień. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiński. Wracalismy z wystawy. Z Kordegardy wyszlismy na Krakowskie Przedmiescie, te chyba najbardziej specyficzna ulice Warszawy Niespokojne, burzliwe uczucie do Marcina. To nie jest scisle okreslenie. W pewnym sensie, przynajmniej, nie jest scisle.
aircookcytatdrinkfrazfunimionainsultjokekawalkidkuchnialifeggplantprzyslquotscsensmsstortipzyczdvdgsmmuslachorwierklipszukfin